Volkswagen Beetle może wskrzesić w postaci samochodu elektrycznego

Volkswagen złożył w czwartek wniosek do Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej o rejestrację znaku towarowego „e-Garbus”, który wskazuje na powrót legendarnego „Garbusa” z napędem elektrycznym.

Wraz z „e-Beetle” w bazie Biura pojawiły się wnioski o rejestrację kilku kolejnych nazw: „e-Golf Classic”, „e-Karmann”, „e-Kübel” i „e-Samba”.

Volkswagen pożegnał się z Garbusem rok temu: ostatni egzemplarz hatchbacka z 80-letnią historią został zmontowany w fabryce w meksykańskiej Puebla. Wtedy szef firmy Herbert Diess powiedział, że „Garbus” został na zawsze zdjęty z taśmy montażowej. Jednak dwa lata wcześniej zapowiedział również, że w przyszłości hatchback może wejść w nową erę elektryfikacji i „przejść” na modułową architekturę MEB, zaprojektowaną z myślą o „zielonych” samochodach.

Elektryczny Garbus nie będzie pierwszym klasycznym modelem Volkswagena, który zostanie wskrzeszony z nowym statusem. Wiadomo, że do 2022 roku firma wypuści elektryczny monocab ID.7 o wyglądzie w duchu klasycznego Microbusa z 1950 roku.

E-Beetle może być produkowany przez dział akumulatorów Volkswagen Group Components. W ubiegłym roku jego specjaliści zaprezentowali egzemplarz elektrycznego „Garbusa”, zmontowany wspólnie z firmą eClassics. Samochód elektryczny został wyposażony w elektrownię z sitikar e-up! o mocy 82 koni mechanicznych i akumulatorem o pojemności 36,8 kilowatogodzin. Rezerwa mocy takiego hatchbacka wynosiła 200 kilometrów.

Źródło: Napęd

Dodaj komentarz