„Ten film wygląda jak przerażający zombie”. Krytycy docenili nową adaptację Resident Evil

Hollywood kocha Resident Evil – nie każda gra ma sześć dochodowych filmów akcji. Niestety (lub na szczęście) seria filmów Paula Andersona dobiegła końca, a teraz cykl postanowił wznowić od horroru „Resident Evil: Raccoon City”. Krytycy już przyjrzeli się nowości – i wyrazili swoje "phi".

Recenzje pojawiły się na wielu liczących się portalach (m.in. IGN , New York Post , Variety , Screen Rant , GameSpot ), ale niezależnie od serwisu, wniosek dziennikarzy jest mniej więcej taki sam: „Niezła próba, ale ogólnie słaba”. Krytycy wszyscy jak jeden zauważyli bliskość nowości do oryginalnych źródeł i kilka dobrych zmian w fabule, jednak ogólnie obraz okazał się bezcelowy, niezbyt przerażający, ogólnie znośny.

Niektóre były surowe (Variety krytykowało efekty specjalne, montaż i ogólnie głośno wyrażało rozczarowanie), podczas gdy niektórzy nawet chwalili taśmę. Najgoręcej na to zareagował New York Post: według krytyka jest to „bezmyślny, zabawny film, który trwa krócej niż dwie godziny i ujawnia wystarczająco dużo postaci, by się martwić po ugryzieniu”. Jak sprawiedliwa jest ta ocena, widzowie będą mogli się przekonać już niebawem: premiera „Resident Evil: Raccoon City” zaplanowana jest na 25 listopada.

Źródło: resetera.com

Originally posted on 29 listopada, 2021 @ 3:22 pm

Dodaj komentarz