Królowie prędkości: najszybsze samoloty pasażerskie

W latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku przyszłość lotnictwa cywilnego była postrzegana mniej więcej tak: samoloty będą latać z prędkością 2500-3000 km / h, a loty międzykontynentalne potrwają kilka godzin

Istniejące wówczas poddźwiękowe samoloty pasażerskie, lecące z prędkością około 1000 km/h, uważano za „ślimaki” i dano im nie więcej niż dziesięć lat życia. Jednak wszystko potoczyło się zupełnie inaczej: chociaż pojawiły się samoloty naddźwiękowe, nie stały się one powszechne. Podczas gdy samoloty poddźwiękowe nie tylko je przetrwały, ale także stanowią 100% światowej floty lotnictwa cywilnego.

Tu-144

Pragnienie ZSRR, by dogonić i wyprzedzić Amerykę, doprowadziło nie tylko do lotu Jurija Gagarina w kosmos, ale także do konkurencji między sowieckim a zachodnim przemysłem lotniczym. Po obejrzeniu na różnych wystawach makiet obiecujących samolotów naddźwiękowych urzędnicy radzieccy doszli do wniosku, że ZSRR powinien pokazać kapitalistom, że w kraju zwycięskiego socjalizmu samoloty nie mogą gorzej. Ponieważ jako pierwsi wystrzeliliśmy człowieka w kosmos, możemy również zbudować liniowiec naddźwiękowy.

W lipcu 1963 roku Biuro Projektowe Tupolewa otrzymało polecenie opracowania naddźwiękowego samolotu pasażerskiego Tu-144 z czterema silnikami i pojemnością pasażerską 80-100 osób. Aby wyprzedzić anglo-francuskiego rywala Concorde, prace nad maszyną prowadzono w przyspieszonym tempie i już w 1965 roku rozpoczęto montaż pierwszego prototypu. Tupolewitom pomógł fakt, że mieli już doświadczenie w budowie dużego samolotu naddźwiękowego – bombowca Tu-22, więc dość szybko rozwiązali pewne problemy. Pomimo wszystkich trudności i nowości projektu, samolot został zbudowany w trzy lata, a 31 grudnia 1968 Tu-144 wystartował po raz pierwszy.

Tu-144 przeszedł do historii nie tylko jako pierwszy na świecie naddźwiękowy samolot pasażerski, ale także jako najszybszy samolot seryjny. Tu-144 mógł osiągnąć prędkość 2500 km/h i do tej pory nikt nie pobił jego rekordu. Radziecki samolot mógł przewozić 150 pasażerów w zasięgu do 6500 kilometrów przy prędkości przelotowej 2200 km/h.

Niestety losy tego liniowca nie były zbyt pomyślne. Przewóz pasażerów był nieopłacalny, mimo że bilet kosztował 80 rubli – jak na tamte czasy poważne pieniądze. Ponadto samolot był bardzo trudny w obsłudze. Po pierwszym locie w grudniu 1975 r., już w czerwcu 1978 r., Tu-144 został zmontowany. Łącznie wykonano 55 lotów komercyjnych, po których Tu-144 był używany wyłącznie do przewozu ładunków i do celów badawczych. Ostatecznie projekt ten został zamknięty w 1983 roku dekretem rządu ZSRR.

Zgoda

W przeciwieństwie do radzieckiego Tu-144, Concorde anglo-francuski działał przez 27 lat i przewoził prawie 3 miliony pasażerów. Na rok przed uruchomieniem projektu Tu-144 francuska firma Sud Aviation i brytyjski BAC połączyły siły w celu opracowania naddźwiękowego samolotu pasażerskiego. A Concorde wystartował dwa miesiące później niż jego sowiecki konkurent i pokazał niższą prędkość maksymalną – „tylko” 2330 km/h. Anglo-francuski liniowiec zabierał na pokład 144 pasażerów i mógł pokonać 6450 kilometrów z prędkością przelotową 1780 km/h. Mimo gorszych parametrów, wieloletnia eksploatacja Concorde stała się bardziej znaczącym osiągnięciem w historii światowego lotnictwa, podczas gdy Tu-144 w rzeczywistości nigdy nie odbywał regularnych lotów, a raczej służył jako swego rodzaju „wizytówka” Związku Radzieckiego. Ale Concorde latał i latał przez długi czas.

Airbusa A380

Co dziwne, ale zdecydowanie najszybszym samolotem pasażerskim jest ogromny Airbus A380. Wydawałoby się, że przy takiej fakturze trudno oczekiwać wybitnych właściwości dynamicznych, ale maksymalna prędkość A380 to 1020 km/h i jest to najwyższa prędkość maksymalna wśród samolotów pasażerskich. Oczywiście ten ważący 560 ton olbrzym nie leci z maksymalną prędkością.

„Prędkość maksymalna” oznacza wysokie zużycie paliwa i zmniejszony zasięg lotu. Dlatego A380 przewozi do 853 pasażerów na dystansie 15 200 kilometrów przy prędkości przelotowej około 940 km/h. To też dużo, ale daleko mu do osiągów Tu-144 i Concorde. Niemniej jednak los wszystkich trzech samolotów jest dość trudny. Airbus A380 został zbudowany w połowie lat 90., kiedy wyglądał na duże, czterosilnikowe samoloty, które miały bardzo dobre perspektywy. Ale czas sam się dostosował i dziś Airbus A380 nie odzyskał jeszcze 14 miliardów euro wydanych na jego rozwój. A według ekspertów nigdy się to nie opłaci. Popyt na ten samolot spada, od 2007 roku oddano do użytku 240 samolotów pasażerskich, a aby projekt się opłacił, konieczne jest wyprodukowanie około 180-200 więcej samolotów.

Convair 990

Samolot pasażerski Convair 990, który rozpoczął działalność w 1962 roku, jest jednym z rekordzistów wśród poddźwiękowych samolotów pasażerskich. Samolot mógł przyspieszyć do 1000 km/h, ale prędkość przelotowa wynosiła 895 km/h. Pojazd bazował na Convair 880 i miał nowe silniki, wydłużony kadłub i zmodyfikowane skrzydło. Jednak wszystkie modyfikacje nie pomogły jej odzyskać miejsca w słońcu: w porównaniu z konkurentami Convair 990 był nieekonomiczny i mógł przewozić 149 pasażerów na dystansie 6150 kilometrów, nie wykazując wybitnych osiągów. W sumie wyprodukowano 38 samolotów, po czym Convair dostrzegł dalszą daremność tego projektu i opuścił branżę lotniczą. Dział kosmiczny Convair został sprzedany w latach osiemdziesiątych, a zakończył się tym, że firma przestała istnieć w 1996 roku, łącząc się z koncernem lotniczym Lockheed. Jednak Convair 990, chociaż przeszedł do historii jako samolot awarii, nadal jest zaliczany do najszybszych produkowanych samolotów pasażerskich.

Boeing 747

W obliczu bardzo poważnego konkurenta w obliczu Airbusa A380, amerykański weteran Boeing 747 przeszedł poważną modernizację na początku 2000 roku. Legendarny samolot pasażerski typu „garbus” ma awionikę i silniki z Boeinga-787 Dreamliner, nowo opracowane skrzydło i wydłużony kadłub. Samolot stał się nie tylko bardziej przestronny, zabierając na pokład 581 pasażerów, ale także był w stanie pokazywać maksymalną prędkość 988 km/h. Przy prędkości przelotowej 917 km/h samolot pasażerski, nazwany Boeing-747-8, może przebyć 15 000 kilometrów. Pomimo dobrych wskaźników wydajności, popyt na czterosilnikowe samoloty w ostatnich latach systematycznie spada i wygląda na to, że będzie to ostatnia modyfikacja humbaka. Od 2011 roku linie lotnicze dostarczyły około 140 samolotów tego typu, z których dwa Boeingi-747-8 pod słynnym znakiem wywoławczym Air Force One służą prezydentowi Stanów Zjednoczonych. Niezły koniec kariery dla samolotu, który wykonał swój pierwszy lot dokładnie pół wieku temu i od dziesięcioleci jest symbolem amerykańskiego cywilnego przemysłu lotniczego.

Tu-114

Radziecki liniowiec pasażerski Tu-114 nie ma rekordu z bardzo skromną prędkością maksymalną 890 km/h. Ale faktem jest, że ten samolot jest jedynym samolotem pasażerskim, który osiągnął taką prędkość przy użyciu silników turbośmigłowych, a nie odrzutowych. Stworzenie maszyny rozpoczęło się pod koniec lat pięćdziesiątych od przekształcenia bombowca Tu-95 w samolot pasażerski. Po wojskowym odpowiedniku liner odziedziczył większość komponentów i podzespołów, w tym zmodyfikowany kadłub, skośne skrzydło i cztery unikalne współosiowe silniki turbośmigłowe o łącznej pojemności 60 000 litrów. z. Tu-114 przewoził 220 pasażerów z prędkością przelotową 770 km/h na dystansie 8800 kilometrów, a także był produkowany w rządowej modyfikacji z luksusowymi kabinami. Eksploatacja samolotu rozpoczęła się w 1961 roku, a zakończyła w 1976 roku, kiedy to zastąpiono go bardziej zaawansowanymi samolotami odrzutowymi. Niemniej jednak dzisiaj Tu-114 jest rekordzistą pod względem wielu wskaźników, w tym maksymalnej prędkości dla seryjnych samolotów pasażerskich z silnikami turbośmigłowymi. Łącznie wyprodukowano 31 samolotów Tu-114, ale do dziś przetrwały tylko trzy samoloty.

Originally posted on 30 grudnia, 2021 @ 6:13 am

Dodaj komentarz