Jak wygląda GAZ „Sobol 4×4” z milionem zainwestowanym w swój salon?

Podróżnik z Petersburga Dmitrij Drozd zakochał się w napędzie na cztery koła „Sobol” tak bardzo, że już z drugiego minibusa robi wymarzony samochód

Dmitry ma teraz dwa Sobole – żółty i pomarańczowy. Pierwszym był „Pomarańczowy ptak”, który był kilkakrotnie przebudowywany, ale według właściciela osiągnął teraz idealną formę. W żółtym aucie wszystkie wcześniejsze błędy i pomyłki zostały od razu wzięte pod uwagę. Dlatego witaj: ten sam „Żółty Ptak”, w salon którego zainwestowano ponad milion rubli.

Dlaczego takie drogie?

Aby zbudować Dream Sobol, Dmitry przede wszystkim postanowił radykalnie przeprojektować salon. Najpopularniejszą i najczęstszą opcją jest usunięcie górnej części metalowej przegrody w furgonetce ładunkowo-pasażerskiej, tak aby dawny przedział ładunkowy był podzielony na pół: spód jest na rzeczy, góra to duża półka do spania.

Jednak właściciel SUV-a uznał tę opcję za niewygodną. I własnie dlatego:

  1. Maksymalna szerokość kabiny to 184 cm, ale Dmitrijowi to nie wystarczyło, więc postanowił zorganizować dwumetrową koję;
  2. Dmitry jest przyzwyczajony do podróżowania z rodziną, a ważnym warunkiem było spanie oddzielnie od dzieci (a każda z córek powinna mieć własne łóżko).
  3. Wspólny salon daje zupełnie inne wrażenia podczas podróży – wygląda wygodniej i przyjemniej niż ten, który przedzielony jest przegrodą.

Z tych warunków narodził się obecny model przemian wewnętrznych. Najtrudniejsze było zrozumienie: jak złożyć siedzenia w drugim rzędzie? A potem Dmitry natknął się na krzesła z Volkswagena Multivana. Mają wiele zalet – wygodnie się składają, mają wbudowane podłokietniki i co najważniejsze, mają wbudowane foteliki dziecięce!

Tak etapami przebiega proces przekształcania salonu w pełnowymiarową sypialnię dla czterech osób. Zdjęcie: Dmitrij Drozd

W ruchu wnętrze Sobola wygląda tak: w części pasażerskiej są krzesła, przed nimi stół, z tyłu po prostu pusta przestrzeń. Są podstawowe artykuły pierwszej potrzeby i z reguły zapasy wody i żywności. A kiedy podróżnicy się zatrzymują, mają możliwość wykorzystania salonu jako mesy lub sypialni.

Pierwsza opcja jest prosta i banalna – przednie fotele rozkładają się tak, że pasażerowie Sobola zbierają się przy wspólnym stole na obiad lub kolację. Jeśli chodzi o opcję spania, to wymaga przekształcenia wnętrza, gdy dwoje dzieci śpi na łóżku piętrowym, a małżonkowie na pełnym podwójnym łóżku.

6 zdjęć

Przebudowa kabiny trwa około dziesięciu minut, a żaden z pasażerów nie wychodzi na zewnątrz. Przejście z tylnych łóżek do drzwi przesuwnych zostało zachowane, dzięki czemu wsiadanie i wysiadanie nie stanowi problemu.

Ważne jest, aby podstawa dolnego łóżka była szczelną skrzynką, w której zainstalowany jest drugi akumulator, falownik, wyłącznik akumulatora i ogrzewacz wnętrza Webasto. Dodatkowo była niewielka kwota na rzadko używane rzeczy (przedłużenia kabli, mały zestaw narzędzi, znak zatrzymania awaryjnego i tym podobne).

Nawiasem mówiąc, w pomarańczowym minibusie, nazywanym Pomarańczowym Ptakiem, pierwotnie w module kuchennym znajdowały się zbiorniki na wodę i zlew. Ale dwa lata podróży pokazały, że jest to błędne przekonanie. Teraz moduł kuchenny spełnia prostą funkcję – komorę na lodówkę oraz szuflady na przybory kuchenne.

Cała konstrukcja wykonana jest z metalu i została przetestowana na różnych drogach. Nic się nie poluzowało ani nie złamało. Ale najpierw samochód otrzymał kompletny zestaw izolacji hałasu i wibracji. Ściany kabiny obszyte są ekoskórą, a sufit kabiny kierowcy zostanie podciągnięty w celu dopasowania do koloru wnętrza. Na podłodze znajdują się dywany wykonane na zamówienie.

Ile to wszystko kosztowało?

Materiały, w tym nagrzewnica powietrza, przetwornica napięcia, paski LED i wiele innych (nie licząc siedzeń) musiały wydać 259 309 rubli. Fotele z Volkswagena Multivana kosztują 170 000 rubli. Za fotele w kabinie kierowcy z Mazdy 6, w tym montaż podłokietników, zapłacono 109 235 rubli.

Dalej – praca: montaż włazu i klejenie szyb – 88 200 rubli, organizacja samego salonu, w tym prace ślusarskie i szwalnicze – 539 554 rubli. Razem: 1 166 298 rubli. Czy można było uratować? W tym przypadku najprawdopodobniej tak. Jeśli wszystko zrobisz sam. Jednak autor „Żółtego ptaka” uznał, że lepiej powierzyć ten proces profesjonalistom…

Zjazd okazał się wygodnym kamperem, w którym wygodnie jest dla czteroosobowej rodziny. Jednocześnie samochód zagraniczny porównywalny pod względem komfortu kosztowałby znacznie więcej! A co najważniejsze, jest to pełnoprawny pojazd terenowy: w podstawowej wersji Sobola 4×4 jest uczciwy napęd na wszystkie koła, reduktor i tylna blokada mechanizmu różnicowego.

Dodaj komentarz