15 rzeczy, których nie wiedziałeś o samochodach

Zebraliśmy szczegóły, które mogą zainteresować każdego fana motoryzacji, które trudno zauważyć przy pierwszym wyświetleniu.

Cartoon „Cars” jest w stanie zadowolić nie tylko dzieci, ale także kierowców z doświadczeniem. Wydana w 2006 roku animowana kreacja Pixara zawiera mnóstwo interesujących szczegółów i odniesień, które z pewnością zachwycą ludzi myślących o samochodach. Niewidoczne na pierwszy rzut oka, ale bardzo ciekawe fakty z „Aut” zebraliśmy w jednej galerii.

Zdjęcie: ramki z kreskówki „Samochody”

Do kreskówki narysowano ponad 40 000 szkiców różnych samochodów. Nie było zadania, aby samochody były jak najbardziej zbliżone do prawdziwych modeli, dlatego często trudno jest wyłapać podobieństwa. Tak więc w Internecie spory o to, jaki samochód wpłynął na pojawienie się głównego bohatera, bolidu wyścigowego Zygzak McQueen, wciąż nie ustępują. Ale w przypadku większości postaci takie pytania nie pojawiają się. Tak więc głównym bohaterem jest zdecydowanie Porsche Carrera.

Numer 95 na pokładzie Zygzaka McQueena nie został wybrany przypadkowo. W 1995 roku ukazała się kreskówka „Toy Story”, dzięki której studio Pixar stało się sławne. Był to jeden z pierwszych kreskówek z grafiką komputerową, które odniosły sukces. Co ciekawe, we wczesnych szkicach „Aut” na odwrocie Błyskawicy obnosił się numer 57 – na cześć reżysera filmu, Johna Lassetera, który urodził się w 1957 roku.

Nawiasem mówiąc, to John Lasseter wymyślił charakterystyczną „sztuczkę” tej kreskówki – oczy znajdujące się na przedniej szybie. Samochody próbowały „uczłowieczyć” jeszcze przed pojawieniem się „Samochodów”, ale oczy zwykle znajdowały się w reflektorach. Reżyser uznał, że taki szczegół nada samochodom bardziej ludzkie podobieństwo. Podjął słuszną decyzję – pomysł spodobał się właścicielom samochodów, z których niektórzy kupują nawet specjalne zasłony z malowanymi oczami do swoich samochodów.

Uważny kierowca zauważy ciekawe obiekty wśród krajobrazów „Samochodów”. Klify za główną ulicą Radiator Springs są stylizowane na tył typowego amerykańskiego samochodu z lat 50. XX wieku, z ogromnymi, skierowanymi do góry tylnymi błotnikami w popularnym wówczas projekcie „kosmicznym”. Liczne wzniesienia naśladują kształt przednich błotników i masek samochodów z lat 30., z których wiele ma nawet wzór osłony chłodnicy. Tak ciekawe szczegóły pojawiły się w kreskówce z chęci twórców taśmy, aby jak najbardziej dostosować świat, do którego jesteśmy przyzwyczajeni, do świata samochodów.

Dbałość o szczegóły sprawia, że czytanie znaków i naklejek w samochodach jest bardzo przyjemnym procesem dla entuzjastów samochodów. Co to jest przynajmniej tytuł na dole ekranu podczas komunikatu prasowego: zamiast znanego napisu Breaking News pojawia się gra słów o nazwie Braking News. I jest wiele takich przykładów ze zmianą znanych nazw i terminów na sposób samochodowy w kreskówce, najważniejsze jest uważne obejrzenie.

Inną interesującą częścią adaptacji świata Taczek jest motoryzacja referencji. Tak więc w swoich snach McQueen wyobraża sobie siebie jako bohatera walczącego z potworami. Te ostatnie wyglądają jak świece zapłonowe na nogach, niszcząc miasta. Jest to nawiązanie do książki „Wojna światów” H.G. Wellsa i filmów opartych na tej pracy.

W kreskówce znajdują się gwiezdne kamee autorstwa wybitnych kierowców wyścigowych. Tak więc głos samochodu Ferrari, który tak bardzo chciał zobaczyć monter opon Luigi, wypowiada sam Michael Schumacher. Głos oddał jeden z rywali Lightninga, samochód King, słynny kierowca wyścigowy Richard Petty. Co ciekawe, King występuje pod numerem 43, tym samym, którego Petty zawsze używał w wyścigach.

Kolejny legendarny kierowca, Mario Andretti, pojawia się w „wcieleniu samochodu” w krótkim odcinku przed finałowym wyścigiem. Wśród innych aktorów, którzy głosili bohaterów, jest wiele ciekawych osobowości. Tak więc głos pacyfisty i hipisa Fillmore'a (prototyp – Volkswagen T1) zabrał komik George Carlin, znany ze swoich skandalicznych stand-upów. Prezenter Car TV Jay Limo przemawia głosem legendarnego amerykańskiego showmana Jaya Leno, a w brytyjskim dubbingu samochodów Agenta McQueena, słynnymi głosami Jeremy'ego Clarksona.

W rosyjskim dubbingu gwiazd jest mniej: głosu głównego bohatera użyczył Dmitrij Kharatyan, a charyzmatycznemu weteranowi Doc Hudsonowi głos oddał Armen Dzhigarkhanyan. Nawiasem mówiąc, ten samochód jest wzięty z prawdziwego życia bez zmian. Hornet został faktycznie wyprodukowany przez amerykańską markę Hudson w połowie ubiegłego wieku. Co więcej, Hornet brał udział w serii wyścigów NASCAR i odnosił zwycięstwa na przestrzeni lat, kiedy, zgodnie z fabułą kreskówki, Doc Hudson wygrał trzy ze swoich „Pręgów Tłoka”, którym kierował prawdziwy „Hudson”.

Najjaśniejszemu mieszkańcowi Radiator Spring, Ramona, głos zabrał Cheech Marine – osoba, która ma słabość do kultury latynoamerykańskiej w Stanach Zjednoczonych. Aktor został wybrany na bohatera, ponieważ Ramon jest prawdziwym lowriderem ze wszystkimi nieodłącznymi atrybutami. Prototypem wyglądu Ramona był Chevrolet Impala z 1959 roku – jeden z kultowych modeli dla fanów lowridingu. Ramon ma obowiązkowe w stylu koła szprychowe i hydrauliczne zawieszenie do regulacji wysokości i zawodów w przeskakiwaniu. Również ten bohater „prowadzi” swój salon „samochodowych tatuaży” – są to jednocześnie odniesienia do jaskrawego malarstwa lowriderów i licznych tatuaży, popularnych wśród latynoamerykańskich gangów Chicano. Ci ostatni z kolei od dawna zajmują się lowridingiem i wnieśli wielki wkład w rozwój tej kultury.

Ale nie tylko Ramon w tej kreskówce przypomina widzom o tuningu samochodów. Czterej chuligani na autostradzie, którzy uśpili ciężarówkę Lightning, są ukłonem w stronę wczesnych filmów Szybcy i wściekli oraz gier Need For Speed Underground, które ukazały się kilka lat przed Cars. Zestaw samochodów jest kanoniczny: turbodoładowany (słychać nawet odgłos dmuchania) samochód sportowy, świecący neon, kombi „naładowany” dźwiękiem auta, uliczny wyścigówka z ogromnym skrzydłem i muscle car który strzela ogniem z wydechu.

Ciekawy tuning można zobaczyć u szefa firmy Dinoco, której sponsorowanie McQueen tak bardzo chciał uzyskać. Szefem marki jest pełnowymiarowy amerykański samochód z lat 70-tych z dziwnym dodatkiem – klaksonami na masce. Taki tuning był popularny w południowych stanach Stanów Zjednoczonych, przede wszystkim w Teksasie i kojarzony był głównie z zamożnymi biznesmenami, właścicielami firm budowlanych i hodowcami bydła. W wielu filmach akcji z lat 80. takimi „rogatymi” luksusowymi samochodami jeździli negatywni bohaterowie, których obowiązkowymi atrybutami były rogi na masce, wąsy i kowbojski kapelusz.

Podczas pierwszego wyścigu, na początku kreskówki, na torze można zobaczyć biały samochód z logo Apple na masce. Samochód marki „apple” nie bez powodu otrzymał numer 84 – to właśnie w 1984 roku wypuszczono pierwszy komputer Apple Macintosh. Stał się kultową ikoną dla wielu programistów i twórców animacji komputerowych. Być może autorzy „Aut” oddali w ten sposób hołd legendarnemu „Macintoshowi”.

O skrupulatności twórców kreskówek wymownie świadczy odkrywczy szczegół: podczas scen na wyścigach można zobaczyć małe czarne kulki porozrzucane po torze. Często pojawiają się w kadrze i odlatują z dużą prędkością przed strumieniami wiatru tworzonymi przez kule ognia. Są to kawałki gumy z opon sportowych, które są bardzo popularne na prawdziwych torach wyścigowych.

Świat „Samochodów” został przez twórców dopracowany w najdrobniejszych szczegółach, a dotyczyło to nie tylko jego głównych mieszkańców – humanizowanych samochodów. Na przykład krowy z powodzeniem zastąpiono traktorami, a byk pojawił się w postaci kombajnu. Na tym świecie są nawet owady. I oczywiście wyglądają też jak samochody, czyli Volkswagen Beetle, czyli Garbus. W tej pracy jest wiele takich drobnych szczegółów, a znalezienie ich dla osoby dorosłej jest prawie bardziej ekscytujące niż oglądanie kreskówki dla dziecka.

Originally posted on 6 grudnia, 2021 @ 9:29 pm

Dodaj komentarz